kolonie dla dzieci Wiele osób twierdzi, że Tomaszowa chmury nie opuszczają, ale będąc tam wcale tego nie zauważamy. Tomaszów to jedno z takich miast, do którego bardzo chętnie się wraca. Nie ma tu zbędnego zgiełku, ale zarazem w mieście nie można się nudzić. Z chęcią przyjeżdżają tu turyści, którzy chcą spędzić urocze chwile na łonie natury na Roztoczu, ale nie chcą się rozstawać z wygodami miasta. Tomaszów jest miastem, które nie przytłacza i ma fantastyczną atmosferę. Bardzo często goszczą tutaj turyści w drodze do Lwowa. Wycieczki robiąc sobie wypoczynek z chęcią zwiedzają okolice Rynku i najważniejsze zabytki. Każdy chętnie je też lokalny posiłek w tutejszych restauracjach.

Kategorie

Największy zabytek miasta

4Tomaszów lubelski, to miasto, w województwie lubelskim, przy granicy z Ukrainą. Jest to największe miasto w granicach geograficznych tego regionu w Polsce. Centrum miasta znajduje się na Roztoczu Środkowym, nad rzeką Sołokiji. Tomaszów liczy około 20 000 mieszkańców. Powierzchnia miasta ma aktualnie około 13,30 km². Miasto powstało na początku pierwszych lat XVII wieku. Tomaszów lubelski słynie z wielu ciekawych zabytków, które są często odwiedzane. Jednym z największych zabytków tego miasta jest kościół modrzewiowy, barokowy, pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Marii Panny. Odnajdziemy go na południowy – wschód od rynku, w pobliżu szlaku zielonego. To jeden z najcenniejszych zabytków w kraju. Wielką osobliwość stanowi już sam fakt wzniesienia świątyni w stylu barokowym z drewna. Budowę kościoła rozpoczęto w 1627 r. z inicjatywy Tomasza Zamoyskiego. Obiekt został przebudowano w 1727 r. staraniem Michała Zamoyskiego. Świątynia jest dwuwieżowa. Na kartuszu na chórze umieszczono herb Zamoyskich. Bogate, barokowe wyposażenie pochodzi w części z dawnego kościoła trynitarzy. W drewnianym ołtarzu głównym znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Szkaplerznej z Dzieciątkiem. Obraz ma bardzo ciekawą historię. Powstał w połowie XVII wieku. Pierwotnie umieszczono go w kapliczce w miejscu, gdzie później powstał klasztor trynitarzy. Podczas ataku Szwedów na Polskę, kapliczka spłonęła, a obraz miał zabrać jeden ze szwedzkich żołdaków, który użył go ponoć jako podkładkę pod siodło. Porzucony obraz odnalazły jednak mieszkanki Tomaszowa. Obraz przechowywano następnie w katedrze lwowskiej, potem ponownie w Tomaszowie, a w okresie wojny polsko – tureckiej w Zamościu. Stamtąd zabrano go – już na stałe – do Tomaszowa. W latach 1727 – 1783 opiekowali się nim trynitarze. Po kasacie zakonu cudowny obraz przeniesiono do modrzewiowego kościoła, w którym znajduje się do dziś. W 1994 r. odbyła się uroczysta koronacja obrazu. W dolnej części ołtarza głównego znajdują się relikwie patrona trynitarzy św. Feliksa. W świątyni jest także sześć ołtarzy bocznych. Obok kościoła znajduje się drewniana dzwonnica wzniesiona w XVIII wieku. Przed murem okalającym świątynię stoi figura z XVII wieku w formie przysadzistej kolumny zwieńczonej czworoboczną kapliczką. Za kościołem, około 100 m na wschód widać ślady fosy i obwałowań. Warto dodać, że w 1910 roku świątynia cudem ocalała przed zniszczeniem. Powstał bowiem projekt wzniesienia w tym miejscu nowego kościoła, a stary miał być rozebrany. Do realizacji tego pomysłu szczęśliwie nie doszło. Jest w tym duża zasługa ówczesnego proboszcza, księdza Wiktora Czarkowskiego. Kościół jest naprawdę wspaniałym zabytkiem. Można o nim jeszcze bardzo wiele opowiadać, ponieważ łączy się z nim jeszcze większa historia. I kto by myślał, że w tak niedużym mieście można zobaczyć tak wspaniały zabytek. Każdy człowiek nazywający siebie turystą, powinien go odwiedzić. Kościół jest naprawdę wart zwiedzenia !