wyjazdy studenckie Wiele osób twierdzi, że Tomaszowa chmury nie opuszczają, ale będąc tam wcale tego nie zauważamy. Tomaszów to jedno z takich miast, do którego bardzo chętnie się wraca. Nie ma tu zbędnego zgiełku, ale zarazem w mieście nie można się nudzić. Z chęcią przyjeżdżają tu turyści, którzy chcą spędzić urocze chwile na łonie natury na Roztoczu, ale nie chcą się rozstawać z wygodami miasta. Tomaszów jest miastem, które nie przytłacza i ma fantastyczną atmosferę. Bardzo często goszczą tutaj turyści w drodze do Lwowa. Wycieczki robiąc sobie wypoczynek z chęcią zwiedzają okolice Rynku i najważniejsze zabytki. Każdy chętnie je też lokalny posiłek w tutejszych restauracjach.

Kategorie

Tag: Historia

Historia miasta

Przy granicy z Ukrainą, w powiecie tomaszowskim, w województwie lubelskim, na Roztoczu Środkowym, nad Sołokiją znajduje się bardzo ciekawe i godne zainteresowania miasto o nazwie – Tomaszów Lubelski, które liczy około 20 000 mieszkańców. Powierzchnia miasta ma aktualnie około 13,30 km2. Teraz może trochę o historii powstania i rozwoju miasta. Tomaszów lubelski powstał na początku pierwszych lat XVII wieku. W tym okresie z inicjatywy kanclerza koronnego Jana Zamoyskiego powstała osada zwana Jelitowem ( nazwa pochodząca od herbu Zamoyskich, od imienia syna założyciela – Tomasza Zamoyskiego ). Nazwa została przemieniona, w 1613 roku na Tomaszów. Mając na względzie cele obronne, osada została otoczona wałami ziemi. Jej położenie miało doskonałe znaczenie dla dalszego jej rozwoju. A dlatego, że szedł tędy bardzo ważny szlak handlowy z centrum Rzeczypospolitej na jej południowo-wschodnie kresy, który pomagał mieszkańcom miasta w wielu sprawach handlowych. Tak więc mieszkańcy osady mieli sporo możliwości do wykorzystania. W 1621 roku Tomasz Zamoyski nadał osadzie miejski przywilej lokacyjny. A niedługo po tym władca nadał miastu kolejny bardzo ważny przywilej – prawo składowania soli. Wiele innych przywilejów nadawane miastu, a także kontrola i opieka nad miastem spowodowały bardzo sprawny i szybki jego rozwój. W drugiej połowie XVIII wieku strasznie wyniszczona i osłabiona Rzeczypospolita uległa sąsiednim Mocarstwom – Rosji, Prusom oraz Austrii. Tomaszów lubelski znalazł się w zaborze austriackim. Przed wybuchem I wojny światowej Tomaszów funkcjonował jako lokalny ośrodek administracji oraz garnizon wojsk cesarskich. Podczas I wojny światowej, w 1915 roku pod Tomaszowem lubelskim doszło do bitwy wojsk rosyjskich, którymi dowodził generał Ołchowa, z wojskami austriackimi, pod dowództwem feldmarszałka Mackensona. Pod koniec II wojny światowej sytuacja Tomaszowa wyglądał nieco lepiej. Już w 1939 roku samoloty państwa niemieckiego zbombardowały całe miasto. Najbardziej na tym ucierpiała jego zachodnia część, zginęło wielu mieszkańców miasta. Po wojnie Tomaszów odbudowano. Natomiast w latach sześćdziesiątych i osiemdziesiątych XX w. Tomaszów rozbudowywano. Tomaszów lubelski nie jest znanym miastem, w Polsce. Wielu ludzi mieszkających w Polsce nie słyszało o nim, ani słowa. Można tylko wywnioskować z nazwy miasta, że znajduje się gdzieś w województwie lubelskim. Osobiście uważam, że miasto jest bardzo przytulne i posiada wiele ciekawych miejsc do zwiedzania dla turystów. Jego ciekawa historia przyciąga do siebie ludzi. Czasami niewielkie miasta przyciągają większą uwagę, niż te duże, gdzie jest wiele hałasu i harmideru. Duże kolejki do punktów zwiedzania trwają bardzo długo i zniecierpliwiają. A w takich miastach jak właśnie Tomaszów lubelski są bardzo ciekawe zabytki, które nie wymagają długiego czekania w kolejkach, a zachwycą naprawdę swoją urodą oraz ciekawą historią. Zachęcam serdecznie wszystkich, i turystów i nie turystów do zwiedzenia tego niedużego, ale bardzo przytulnego miasta.

Tomaszów i zabytki

51Bogata historia miasta sprawiła, że w mieście możemy odnaleźć wiele ciekawych śladów historii. Miasto bardzo dba o odnowę tych zabytków, co jest niezwykle cenne, szczególnie patrząc na historię miasta. Wielokrotnie miasto było niszczone w wyniku ataków najeźdźców lub w wyniku pożarów. Takie sytuacje działy się wielokrotnie, najpierw w czasie potopu szwedzkiego, powstania Chmielnickiego, a potem w wyniku XIX- wiecznych powstań a także obydwu wojen światowych. Wszystko to w znacznej mierze wpłynęło na wygląd miasta i ilość zabytków tu występujących. Wiele z nich wpisanych jest do rejestru zabytków.
Przede wszystkim chronionym zabytkiem w Tomaszowie jest sam układ urbanistyczny. Jest to typowy XVII- wieczny układ miasta, który do tej pory jest przestrzegany. Konserwator zabytków dba o to, aby budując nawet najnowocześniejsze budowle zachować pierwotny charakter tego pięknego miasta.
Najstarszym i jednocześnie najciekawszym zabytkiem jest drewniany kościółek pochodzący z 1627 roku. Kościół ma wezwanie: Zwiastowanie Najświętszej Maryi Panny. Oczywiście był on jeszcze kilka razy przebudowywany, ale i tak wchodząc do niego poczujemy zapach wielowiekowej historii i tradycji miasta. W ołtarzu znajduje się zabytkowy obraz Matki Bożej Szkaplerznej. W pobliżu znajduje się zabytkowa dzwonnica i stary cmentarz. Zwiedzając Tomaszów nie można pominąć tego kościółka.
Obok kościoła pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny istnieją dwa inne, jednak przedstawiają one współczesną sztukę sakralną. W Tomaszowie Lubelskim znajduje się także piękna cerkiew prawosławna. Zbudowano ją pod koniec XIX- wieku. Warto zobaczyć to miejsce, szczególnie turyści nieznający religii prawosławnej są ciekawi jak taka świątynia wygląda od wewnątrz.
Tomaszów Lubelski może się poszczycić także kilkoma zabytkami użytkowymi, które spełniają obecnie jakieś funkcje, choć często zupełnie inne niż te, dla których zostały wybudowane. Jest to m. in. willa, w której obecnie mieści się tomaszowski sanepid, wspaniały Budynek Wydziału Powiatowego Sejmiku Tomaszowskiego, w którym obecnie odnajdziemy Urząd Stanu Cywilnego. Ciekawym zabytkiem jest także przepiękny grobowiec z przełomu XIX i XX wieku. Jest to ogromny grobowiec rodziny Bohlerów i Bujalskich. Warto obejrzenia jest także piękny drewniany dom „Herbaciarnia” zwany także „Czajnią” usytuowany w samym centrum miasta na Rynku. W Tomaszowie Lubelskim znajdują się również zabytki, które nie znajdują się pod ochroną, ale również zachwycają swoją indywidualnością i pięknem. Przede wszystkim mowa tu o synagodze i budynku Państwowej Szkoły Muzycznej, w której niegdyś swoją siedzibę miała Straż Pożarna. Szczególnie zobaczenie synagogi poleca się osobom, które nigdy nie miały być okazji w świątyni żydowskiej. W mieście przeplata się nowoczesność z historią, co stwarza niezwykły klimat. Turyści chętnie wybierają to miasto właśnie ze względu na niezwykłą atmosferę. Historia przeplatająca się z nowoczesnością wpływa także na mieszkańców, którzy zachowują dawną polską gościnność i są niezwykli przyjaźni.

Krótki rys historyczny

11Historia miasta, którego obecna nazwa brzmi Tomaszów Lubelski rozpoczyna się dopiero w pierwszych latach siedemnastego wieku. Wtedy to właśnie na gruzach wsi Rogóźno, nad rzeką Sołokiją, powstała osada, która swoją nazwę – Jelitowo – wzięła od herbu Zamojskich (Jelita). Nie ma wątpliwości co do tego, iż głównym kanclerz i hetman wielki koronny Jan Zamoyski był pomysłodawcą tego przedsięwzięcia. Jednakże swoją obecną nazwę Tomaszów Lubelski osada ta otrzymała w miarę niedawno, bo w 1913 roku. Dużym plusem tego przyszłego miasta był fakt, że w centrum jego głównej zabudowy znajdował się duży rynek, powstały na planie kwadratu. Wały ziemne, które otaczały Tomaszów miały głównie na względzie cele obronne miasta. Dodatkowo ważnym dla rozwoju osady było to, iż była ona bardzo korzystnie położona. Przecinała bowiem drogę jednego z najważniejszych szlaków handlowych, który łączył centrum Polski z południowo-wschodnimi kresami. Osiem lat od nadania nazwy Tomaszów Lubelski uzyskał od kanclerza Tomasz Zamoyskiego miejski przywilej lokacyjny. Co ważne, prawo magdeburskie regulowało wtedy ustrój wewnętrzny tego nowopowstałego miasta. Kilka miesięcy później Zygmunt III Waza zatwierdził prawa miejskie Tomaszowa oraz nadał miastu przywilej prawa składowania soli ‚ruskiej’. Miasto prężnie rozwijało się, tworzono nowe cechy rzemieślnicze, na przykład cech garncarzy, stolarzy, kowali czy kaletników. Jednakże połowa siedemnastego wieku przyniosła wojny ze Szwedami czy Tatarami. Miasto zostało splądrowane, a mieszkańcy stawali się ofiarami panujących w tamtych czasach epidemii. Z kolei w osiemnastym wieku, w wyniku rozbiorów Tomaszów Lubelski należał do części austriackiej. Zaś w czasie powstania styczniowego pełnił on ważną rolę strategiczną, był bowiem siedzibą Tomaszowskiego Rządu Wolności. Mimo iż Polacy zajęli tą ważną strategiczną pozycję, w kilka dni później do miasta wkroczyły wojska rosyjskie dokonując istniej rzezi na jego mieszkańcach. Koniec I wojny światowej i odzyskanie niepodległości przyniosły miastu kolejny rozkwit gospodarczy oraz kulturalny. Niestety nie trwał on długo, gdyż w roku 1939 miasto po kapitulacji znalazło się pod ciężką okupacją III Rzeszy. Straciło wtedy życie ponad połowa mieszkańców Tomaszowa. Co również ważne, w tym czasie tomaszowianie czynnie uczestniczyli w walkach z okupantem poprzez działania partyzanckie jak i w otwartych bitwach, które miały miejsce między innymi pod Wojdą w 1942 roku czy pod Zaborecznem w 1943 roku. Jednak dopiero 21 lipca 1944 po wielu zaciętych walkach, w których uczestniczyło także zgrupowanie Armii Krajowej pod dowództwem pułkownika Wilhelma Szczepankiewicza, miasto zostało ponownie zajęte. Tym razem przez zbrojne oddziały 23. Armii Gwardii I Frontu Ukraińskiego. Za czasów komunizmu Tomaszów Lubelski posiadał więzienie NKWD i UB nazywane potocznie „Smoczą Jamą”. Zostało ono zlikwidowane w 1965 roku. Do dziś w mieście znajduje się w mieście tablica upamiętniająca to miejsce i poległe tam ofiary. Miasto po wojnie zostało odbudowane. Z kolei największą rozbudowę Tomaszów Lubelski przeżył w latach sześćdziesiątych i osiemdziesiątych dwudziestego wieku.

Tomaszowska „Czajnia”

61„Czajnia” to miejsce, które każdemu powinno kojarzyć się z Tomaszowem Lubelskim. Bardzo łatwo ją rozpoznamy, a dotrzemy do niej idąc od Rynku w stronę cerkwi. Jak sama nazwa wskazuje to była to kiedyś herbaciarnia. Założono ją z okazji koronacji cara Mikołaja II i dzięki temu Tomaszów Lubelski uzyskał wspaniałe miejsce spotkań, kultury i historii tego miasta.
W późniejszych latach „Czajnia” przeżywała różne etapy, po herbaciarni zrobiono z tego miejsca teatr, do którego przychodziło wielu mieszkańców. Na tej scenie występowały nie tylko teatry miejscowe, ale także przyjezdne. Dzięki właśnie takim inicjatywom miasto zaczynało odżywać po długich latach zaborów i wojny. Warto dodać, że w tamtym czasie Tomaszów wyglądał bardzo biednie, wszystkie domostwa były drewniane a ludzi nie było ba nic stać. Teatr w „Czajni” obudził w nich chęć do życia.
W późniejszych latach znajdował się tutaj dworzec autobusowy. O dziwo odchodziły stąd autobusy prywatnej linii autobusowej dwa, trzy razy na tydzień. Przede wszystkim były to autobusy do Lublina czy Zamościa. Dla mieszkańców było to niezwykłe udogodnienie, że mogli w tak szybkim czasie dotrzeć do tak odległych miast. „Czajnia” zachwyca swoją architekturą, zbudowana pod koniec XIX wieku z bali drewnianych zachwyca swoim kunsztem.
Po II wojnie światowej na szczęście nie uległa znacznemu zniszczeniu. Szkoda jedynie, że po wojnie nie przywrócono jej dawnej świetności. Socjaliści po wyzwoleniu Tomaszowa postanowili stworzyć tu swój „Dom Ludowy”. Następnie stworzono tu taką świetlicę połączoną z kawiarnią a także z przystankiem PKS. Lokalni mieszkańcy otrzymali w końcu miejsce swoich spotkań a podróżujący miejsce odpoczynku, jednak także wtedy nie powrócono do wspaniałej tradycji herbaciarni. W latach 70- tych istniała tu firma produkująca odzież. „Gracja” była firmą głównie eksportową. Zakład ten sprawił, że wiele osób znalazło tu swoje miejsce pracy. Niestety w 1983 roku zakład się rozpadł. Przez wiele lat nie znaleziono pomysłu na zagospodarowanie tego miejsca. Po długich namysłach postanowiono sprzedać „Czajnię” w ręce prywatnego inwestora. I tak obecnie znajduje się tam niewielki pasaż usługowo- handlowy a na górnym piętrze chińska restauracja.
Obecnie mieszkańcy niezwykle żałują tej decyzji władz. „Czajnia” stała się wizytówką miasta i mogłaby wrócić do swojej dawnej tradycji. Gdyby urządzić ją według stylu z końca XIX wieku to na pewno zwiększyłoby to atrakcyjność Tomaszowa i każdy turysta chciałby tam wstąpić, napić się herbaty i poczuć się jak za czasów cesarza Mikołaja II. Tak czy inaczej warto się przejść tam, gdyż widoczne są stare elementy „Czajni”, które pozwolą nam sobie mniej więcej wyobrazić jak ta herbaciarnia wyglądała ponad sto lat temu.
Obecnie w Tomaszowie Lubelskim istnieje stowarzyszenie o nazwie „Czajnia”. Założyciele chcą przywrócić miastu, chociażby przez nazwę, dawną tradycję tego miejsca. Stowarzyszenie podejmuje wiele akcji charytatywnych na rzecz mieszkańców Tomaszowa i propagują „Czajnię” jako miejsce kulturowe w mieście.